Władysławowo – z miłości do morskiego życia

Rok temu odwiedziliśmy Ocean Park we Władysławowie.

 

Zwiedzanie zaczęliśmy od makiet ssaków oraz ryb w skali 1:1 (jest ich aż 50!). W między czasie mieliśmy okazję spędzić czas budując zamek z dużych klocków Lego, dla naszej księżniczki.;-)

Ciekawą atrakcją było spotkanie z interaktywnym wielorybkiem, z którym można było porozmawiać;-) Wieloryb opowiadał między innymi o odpadach wyrzucanych do Oceanów oraz o morskim życiu.

Wystawa rzeźbionych ryb oraz wioska rybacka to kolejny ciekawy punkt zwiedzania. Mieliśmy okazję przyjrzeć się z bliska sprzętom, które używali rybacy na przestrzeni kilkudziesięciu lat.

Największą atrakcją parku jest niewątpliwie wieloryb, naturalnych kształtów!! Po wrzuceniu pieniążka tryska on wodą. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem tej makiety, niby wiadomo, że wieloryb jest duży ale stanąć przy jego wiernej kopii (o długości aż 34 m!) to super uczucie;-)

 

Park dla najmłodszych kryje o wiele więcej niespodzianek, mamy okazję pobawić się z dziećmi na największym placu zabaw w Polsce (bynajmniej tak twierdzi właściciel;-), nasze pociechy mogą przejechać się na kucyku, w miesiącach wakacyjnych możemy skorzystać z wesołego miasteczka.

Niestety większość atrakcji na placu zabaw była tak nagrzana od słońca, że nawet nie pozwoliliśmy Laurze ich dotknąć;-(
Ogromnym minusem tego miejsca jest jedzenie, przypominające razczej upadły food truck na skraju drogi donikąd niż bar, w którym chce zjeść osoba, która kilka godzin spędziła na spacerze z dziećmi. Chociaż może w tym roku jest inaczej. Koniecznie dajce znać;-)

 

Dodaj komentarz